Tak brzmi jeden z najbardziej znanych koanów, paradoksalnych zagadek z tradycji Zen. Krążą o nim żarty, pojawiają się trawestacje. Nie znam jednak ostatecznej odpowiedzi na to pytanie. Może dlatego, że tak naprawdę nie jest ona interesująca?
Sierpień 2010- przeglądasz archiwa miesięczne.

Najnowsze komentarze