Kuchnia naprawdę nie wiem jaka, 4-6 porcji (raczej 4).
Potrawa składa się z dwóch części podawanych na tym samym talerzu: ryż z różnymi smakowitymi śmieciami i pieczone warzywa w marynacie. Z tego powodu lista składników może wydawać się lekko przerażająca, ale nic to: da się zastępować, mieszać i kombinować, a proces przyrządzenia było zadziwiająco szybki (jak na moje oczekiwania).
Składniki
Na marynatę:
- 4 łyżki oliwy
- sok i skórka starta z 1 pomarańczy
- 2 łyżki octu balsamicznego
- 2 łyżeczki zgniecionych nasion kolendry
- 1 listek laurowy
- pół łyżeczki suszonej papryczki chili
Warzywa do zapiekania:
- 8 – 10 surowych buraczków, przekrojonych na pół
- 250 g szalotek
- 4 – 6 młodych marchewek
- 6 – 8 młodego pasternaku
- 1 łyżeczka posiekanych świeżych listków rozmarynu, do dodania po zapiekaniu
Składniki na ryż z dodatkami:
- 400 g czerwonego ryżu
- 850 ml gorącego bulionu z kury
- 1 czerwona cebula
- 1 marchew pokrojona w słupki (jak najdrobniej)
- 1 por pokrojony na 1 cm plasterki
- 85 g opieczonych pinioli
- 1 łyżeczka brązowego cukru
- 1 – 2 łyżki posiekanej świeżej kolendry
- 150 g suszonych żurawin, namoczonych we wrzątku na 15 minut
- 4 łyżki oliwy
Do przybrania
- 225 ml kwaśnej śmietany
- 2 łyżki orzechów włoskich
Przygotowanie
Opis ogólny: posiekać wszystko. Przyrządzić marynatę, namoczyć warzywa, wstawić do piekarnika. Wsadzić ryż do bulionu, postawić na ogniu. W tym czasie zająć się podsmażaniem dodatków do ryżu. Wszystko powinno zbiec się w podobnym czasie. A teraz będzie z detalami.
- Przyrządzić marynatę – oliwę wymieszać ze skórką i sokiem z pomarańczy, octem, nasionami kolendry, listkiem laurowym i rozkruszoną papryczką chili. Dodać buraczki, szalotki, pasternak i marchewkę. Wymieszać, aby dokładnie pokryć je marynatą.
- Przełożyć warzywa na blachę do pieczenia i przez 45 – 55 minut opiekać w piekarniku nagrzanym do temperatury 200*C. Wyjąć z pieca, posypać rozmarynem. Wstawić w ciepłe miejsce.
- Ryż wsypać do rondla z gorącym bulionem. Rondel postawić na dużym ogniu i doprowadzić do wrzenia. Przykryć i gotować na wolnym ogniu przez około 40 minut, aż ryż będzie miękki i wchłonie bulion. Zestawić z ognia, ale nie odkrywać.
- Oliwę rozgrzać w dużym garnku. Cebulę i marchewkę pokrojoną w słupki smażyć przez 8 – 10 minut do miękkości. Dodać por, piniole, brązowy cukier i kolendrę. Smażyć przez 2-3 minuty, aż warzywa lekko się skarmelizują. Osączyć żurawiny. Domieszać razem z ryżem do mieszaniny warzywnej.
- Opieczone warzywa oraz ryż wyłożyć na półmisek. Wierzch przybrać kwaśną śmietaną. Posypać siekanymi orzechami włoskimi.
Uwagi
- Od razu przyznaję się, że nie miałam: czerwonego ryżu, młodych marchewek, pasternaku, szalotek, czerwonej cebuli, liścia laurowego, brązowego cukru ani suszonych żurawin.
- Zamiast pasternaku wrzuciłam ziemniaki pokrojone w kostkę. Wyszły bardzo dobre, tylko na drugi dzień trochę stwardniały od kwaśnej marynaty.
- Zamiast młodych marchewek dałam stare, tylko pokrojone na mniejsze kawałki. Szalotki zastąpiłam ósemkami cebuli białej. Zamiast cebuli czerwonej też oczywiście wystąpiła biała, pokrojona w kosteczkę. Brązowy cukier zastąpiłam cukrem zwykłym.
- Czerwonego ryżu w życiu nie widziałam na oczy. Zapomniałam, że akurat mi się skończył Basmati, więc w bulionie wylądował Arborio (ten, co to zwykle go na risotto używam). Rezultat: ugotował się szybciej niż powinien, nie rozmiękł jak przy risotto, a potem skluszczył się trochę, bo go przetrzymałam w garnku.
- Śmietana z orzechami pasuje. Radzę dać ją nie na wierzch warzyw ale obok, a następnie nabierać widelem w ramach potrzeb.
Źródło
„Z kuchennej półeczki: Potrawy z ryżu” Elizabeth Wolf-Cohen, Parragon, 2005










Komentarze (0)
RSS komentarzy do tego wpisu