Kuchnia wegetariańska, wygląda na coś indyjskiego chyba. Proporcje dla 4 osób.
Składniki
- 450 g ziemniaków, pokrojonych w grube talarki
- 1 cukinia, pokrojona w plastry
- 2 małe rzepy, pokrojone w ćwiartki
- 1 marchew, pokrojona w grube talarki
- 2 czerwone cebule, pokrojone w ósemki
- 300 ml bulionu warzywnego
- 100 ml oliwy z oliwek
- sok i skórka z 2 dużych cytryn
- 3 ząbki czosnku, zmiażdżone
- 2 łyżeczki kminku, zmielonego
- 2 łyżeczki kolendry, zmielonej
- szczypta pieprzu cayenne
- 2 łyżki kolendry posiekanej (świeżej)
- sól i pieprz
Przygotowanie
- W ognioodpornym naczyniu rozgrzać oliwę z oliwek.
- Na gorącą oliwę wrzucić czerwoną cebulę i smażyć 3 minuty, mieszając.
- Dodać czosnek, smażyć 30 sekund. Dorzucić przyprawy i smażyć jeszcze 1 minutę, mieszając.
- Dodać marchew, rzepę, cukinię oraz ziemniaki. Całość przemieszać dokładnie, tak by kawałki jarzyn pokryły się oliwą.
- Dodać sok i skórki z cytryn, wlać bulion warzywny, doprawić solą i pieprzem, dusić 20 – 30 minut pod przykryciem na średnim ogniu, od czasu do czasu mieszając.
- Zdjąć pokrywkę, ziemniaki posypać posiekaną kolendrą i starannie wymieszać. Podawać od razu.
Uwagi
- Żakowi to nie smakowało a mnie tak. Powyższe ilości wystarczyły na wyżywienie głodnego trojana przez trzy dni, z czego wnioskuję, że podana ilość porcji jest odpowiednia.
- Nie miałam akurat kolendry i kminku, wrzuciłam zamiast odpowiednią ilość garam masala.
- Rezultat jest bardzo kwaśny, trochę słodkawy i trochę korzenny.
Źródło
„Z kuchennej półeczki: Kuchnia wegetariańska”, Jenny Stacey, Parragon, 2004











Komentarze (0)
RSS komentarzy do tego wpisu