Lubię orki. Nawet bardzo. Jednego wieczora coś mnie naszło i postanowiłam zrobić przegląd fajnych obrazków z orkami na serwisie deviantart:
- Ork w stylu filmu „Władca Pierścieni”. Pełen mrok!
- Ork tak jakby z Warcrafta, ale realistyczny. Bardzo mi się podoba wykonanie.
- Szkic konceptu orka, jakiś taki pysk koślawy.
- Ork z klasycznego RPG – nic dodać, nic ująć.
- Chaos blademaster z Warcrafta 3 – mniam.
- Ork żabiasty – koncept ciekawy, chociaż na widok mordy mam ochotę schować się i płakać.
- Zasadzka, czyli więcej koślawych orków w scenie jak ze starej okładki AD&D
- Ork – wojownik z World of Warcraft – tak, poznaję po zbroi. Krzywy trochę rysunek, ale widać sentyment mnie wziął.
- Ork i jego psy gończe – oryginalna (i z dreszczykiem!) koncepcja orka, tudzież świetne wykonanie.
- Przebranie orka na LARPie – bardzo pomysłowe!
- Ork w klimacie Władcy Pierścieni – brr!
- Nieśmiały, wyszczerzony, paskudny ork
- Gniew Thralla – skopiowana scenka z Warcrafta 3. Thrall wygląda tak, że pożal się Bogini, a młotek to chyba jakiemuś paladynowi zakosił po drodze. Ale musiał tu być. Thralla bym do galerii nie włożyła? Despekt!
- Warcraftopodobny ork – przerysowany, przerośnięty, wredny, no po prostu mniam.
- Nie wiem czemu przedstawienie tego orka przypomina mi Predatora
- Ork na dziku – wygląda raczej jak jakiś Wee Folk czy inny gnom
Orki mniej lub bardziej SD
- Szkic wojownika
- Orcza wojowniczka jak z japońskiego RPG
- Tu się ktoś zainspirował Warcraftem ale prze-PRZErysował.
- Mały ork – to ponoć ilustracja do książki. Trojan chce!
- Ork jak z przyszłościowego Warhammera tylko w bardzo specyficznym kartunkowo-wektorowym stylu. Warto.
A tutaj deser i najlepsza część galerii: orczyce Ursuli Vernon, które zasługują na własną kategorię. Styl wykonania: Art Nouveau. Warto przeczytać również historyjki w podpisach.











Komentarze (0)
RSS komentarzy do tego wpisu