Karma, wydanie bardziej sensowne

Dzisiaj znalazłam (ponownie) taki artykuł na WitchVoxie: Be Nice or I’ll Punch Your Lights Out (wart przeczytania w całości). Jest to przykład sensownego podejścia do karmy. Autorka pokazuje między innymi, że określenia dobro i zło są relatywne i że nigdy nie będziemy w stanie do końca zrozumieć przyczyn, które wpłynęły na sytuację, ani możliwych konsekwencji naszej decyzji.

Z takiego punktu widzenia odpowiedź na „co zrobić, jeśli ktoś, kogo kocham, jest chory, nieprzytomny i umiera?” przestaje być łatwa. Ludzie wierzący w wersję trójpowrotu typu „młotek” w swoich książkach odpowiadają: „Bez ich pozwolenia – nic. Widocznie wybrali sobie taką lekcję w życiu”. A jeśli ich wybraną lekcją było doświadczenie, że mogą polegać na tych, którzy ich kochają, nawet, jeśli nie są w stanie poprosić o pomoc?

Postawa taka („nie ratuję, bo to ich lekcja”) byłaby, według mnie, równie sensowna, co gdyby strażak stanął z założonymi rękami i powiedział: „Nie będę ludzi śpiących i zaczadzonych wyciągać z budynku, skoro o to nie proszą. Niech zginą w płomieniach – widać taką sobie lekcję wybrali. Nie będę na siebie brał brzemienia trójpowrotu. Kto wie, może z tego dziecka, co się właśnie spala, w przyszłości wyrósłby nowy Hitler?”

Ale z drugiej strony… większość ludzi przynajmniej raz doświadczyła pomocy, której sobie wcale nie życzyli i która, z ich punktu widzenia, była przymusem i wcale nie działała dla ich dobra. Wydaje się, że dobrym przykładem byłoby tu nawracanie – w końcu nikt nie ma ochoty na pranie mózgu. Czyli pomoc wbrew czyjejś woli jest zła. Mamy już przynajmniej jedną wartość absolutną. A… jeśli to „nawracanie” jest próbą wyrwania kogoś z destruktywnej grupy? Jeśli dziecko zmuszane jest do zażycia lekarstwa, żeby się nie pochorowało? Jeśli, po wszystkim, osoba wcześniej się sprzeciwiajaca stwierdzi, że ta pomoc wbrew woli wyszła jej na dobre?

Nigdy nie możemy być pewni, że postąpiliśmy dobrze – ani tego, że postąpiliśmy źle. Każda decyzja – a także jej brak, bo niedziałanie pozostaje jakimś wyborem – powoduje konsekwencje. Myślę, że w dalszej perspektywnie zawsze znajdą się i jakieś złe, i dobre. Pozostaje tylko się starać być najlepszym, jakim w danej chwili się może.

Zapisz w serwisie społecznym: These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • email
  • Wykop
  • Gwar
  • Facebook
  • del.icio.us
  • Digg
  • StumbleUpon
  • Google Bookmarks
  • Reddit
  • TwitThis